środa, 8 czerwca 2011

58. Ostatnia prosta...

Wygląda na to, że w ciągu najbliższego tygodnia zostanę mamą. Wczoraj profesor zadecydował, że już nie będą podawać mi już dożylnie tokolizy. Jeśli pojawią się skurcze lub rozwarcie idziemy się ciąć. Jeśli jednak wytrwam do weekendu to wchodzę w tzw. plan zabiegów na początek tygodnia. Profesor po zbadaniu mnie i obejrzeniu brzucha, który jak delikatnie określił :" mały nie jest" stwierdził, że " czas kończyć tę przygodę". Tak się zestresowałam, że to w zasadzie już, że od wczoraj nie mam skurczy:) Okazało się jednak, że mam dość znaczną anemię i niski poziom magnezu więc mnie troszkę teraz pompują by przy cesarce nie wyskoczyły " nieprzewidziane powikłania". Lekarz prowadzący powiedział, że jak grzecznie dotrwam do poniedziałku to będę mogła wybrać sobie datę porodu. I tu zaczyna się problem. Mi pasowałby 13 czerwca w poniedziałek. Równo 11 i pół roku od narodzin Młodej, poza tym 13- tki są dla nas szczęśliwe., ale zdaje się wtedy nie ma mojego prowadzącego lekarza. Wtorek 14 czerwca z niczym mi się nie kojarzy, 15-stego moja ciocia ma imieniny, ale ta data nie bardzo dobra będzie bo Jot ma ważne spotkanie. 17 czerwca urodziny mojej mamy. Wiem, że chciałaby taki prezent ale boję się że po nie dotrwa...no i nie wiem kiedy byłoby najfajniej urodzić. Jest jeszcze opcja 11 czerwca ( sobota) jakby bardzo mi się spieszyło, bo mój polecony pan doktor ma dyżur.... A jak znam życie, chłopcy jeszcze nas w konia zrobią i urodzą się w środku nocy 18 czerwca, wtedy kiedy Jot będzie miał koncert i za cholerę nie będzie mógł dojechać do szpitala:)))
Boję się jak diabli. Z jednej strony cieszę się , że to już. Z drugiej martwi mnie , że to jednak sporo przed czasem. Lekarze mówią , że to już bezpieczny czas dla Twixów, ale jednak 34 tydzień to w zasadzie półtora miesiąca przed terminem. Boję się jak zniosę znieczulenie, boję się powikłań....no boję się, że to już....aaaaaaa

8 komentarzy:

  1. Hurrraaaaaaaaa!!!!!!!!
    Teraz już nic nie rób i po prostu czekaj!!!! Łatwo napisać, gorzej wykonać. To będą Twoje najdłuższe dni, ale wszyscy trzymamy kciuki. U mnie poszło wszystko tak szybko, jak za pierwszym razem. Niespodziewanie, miało być w czwartek, przeszło do piątku i myślałam, że zachaczę nawet sobotę, ale bliźniaki się spieszyły już i urodziłam w piątek. w 37 + 3 ... Twoje dzieciaki też są już gotowe, a 34 tydzień to i tak już niezły wynik. Cieszę się ogromnie ic zekam zniecierpliwiona!!!
    Pozdrawiam
    Mama Franka, Hanny i Jana :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie dobrze już niedługo będziesz tulić swoje maluchy.Czekamy na wieści.Powodzenia.Nie martw się 34 tyg lekarze wiedzą co robią

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko będzie dobrze :-)

    trzymam kciuki!

    karora7

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki za pomyslene rozwiazanie :-) wszystko bedzie dobrze!!!
    moi chlopcy wlasnie skonczyli roczek!
    pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. no to juz lada moment mamuska! :)
    z wyborem daty Ci chyba nie pomozemy, pieprzyc numerki dopasuj do grafiku Jot, tak zebys sie nie musiala dodatkowo stresowac,ze on przypadkiem nie zdazy dojechac, tak jest chyba najrozsadniej. z biegiem czasu TA data, jakkolwiek brzydka i niekojarzaa sie by ona nie byla;) dla Was i tak bedzie magiczna...
    ile mlodzi waza? sporo 2 kg przekroczyli?? z ciekawosci pytam, ja jade moje wieprzki zwazyc;) w poniedzialek. 3 tyg temu mialy po 1400g. a teraz to bedzie 31/32 tydzien. widzisz jak w polu za Wami jestesmy?? :)

    trzymajcie sie dzielnie!


    -ciazniczka

    OdpowiedzUsuń
  6. wg ostatnich pomiarów panowie ważą ok. 2,5 kg każdy. Prawdopodobnie dlatego tak się próbują wydostać. Ciasno im. Nie należę do olbrzymich i zdaje się moja macica osiągnęła maksimum:)))
    niestety waga to nie wszystko stąd mój stres.

    OdpowiedzUsuń
  7. nio domyslam sie,ze to nie wszystko, ale waga jest calkiem calkiem, sama musisz przyznac. czytalas "bliznieta atakuja"? wlasnie sie pofatygowalam po moj egzemplarz: bliznieta wspolautorki urodzily sie w 35 tc z waga zblizona do Twoich chlopcow, blizniaki Panasewicza nawet wczesniej niz Twoje, byly tez duzo bardziej mikre i jeszcze ze 2 inne znane nazwiska rodzicow ZDROWYCH dzieci urodzonych PRZED terminem.
    to zrozumiale,ze jestes wycykana, kto by nie byl? ale spojrz na to bardziej optymistycznie - to decyzja lekarzy, a nie nagly porod wiec to swiadoma decyzja, na pewno bedzie dobrze.

    -ciazniczka

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze został 16czerwiec :) ładnie wygląda :) 16.06 :D

    mocno trzymam za Was kciuki :) i czekam na wieści PO :)
    postaraj się niczym nie stresować - jesteś pod opieką lekarzy i będzie wszystko dobrze :)

    Buziaki
    M&M:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)))