Plan minimum zakłada ukończone 35-36 tygodni. Zatem w szpitalu pozostaniemy minimum 3-4 tygodnie. Już wiadomo, że do do porodu nas nie wypuszczą. Szyjka niestety nie wydłużyła się w cudowny , magiczny sposób i wg wczorajszego usg miała 1,5 cm...Nie jest gorzej ale lepiej też chyba nie będzie. Mam leżakować i już. Nawet siedzenie nie jest wskazane. No cóż...liczyłam się z tym. W szpitalu jesteśmy cały czas pod kontrolą. Obawiam się, że z moim ADHD w domu nie zdołałabym się zdyscyplinować. Z pewnością wpadłabym na genialny pomysł, żeby coś posprzątać, ogarnąć, pozmywać...A tu leżę i pachnę:) Jot i Młoda jakoś muszą sobie radzić. Nie mają wyjścia. Teściowa przyjechała na kilka dni im pomóc, więc troszkę spokojniejsza jestem, że moje dziecko przynajmniej obiad ma:))) Mnie przy okazji też dokarmia, bo jedzonko szpitalne jest, delikatnie mówiąc, skromne:) Dziwi mnie to o tyle, że całą ciążę słyszę jak ważna dla przyszłych matek jest urozmaicona, bogata w warzywa i owoce dieta....niestety szpitalne realia są zgoła odmienne niż teoria. Oto przykład " urozmaiconego" posiłku dla ciężarnych:)
Śniadanko: chleb, kawałeczek margaryny ( bo przecież nie masła), powidła które raczej pocodzą z laboratorium chemicznego a koło owoców nawet nie leżały.

W poniedziałek lub wtorek będę miała usg i wtedy się dowiem ile chłopaki ważą...ale sądzę, że sporo już bo coraz ciaśniej im w moim ogromnym brzuchu. Wiercą się mocno i niestety nie jest to już przyjemne dla mnie. Ale i to wytrzymam...byleby przyszły na świat o czasie i zdrowe.
bleeee.... coz to za jedzenie, ja skusilabym sie tylko na chlebek mniam mniam polski. ja lezalam z dziecmi tydzien po porodzie w szpitalu ale zarelko bylo pyszne..... co prawda i tak niemialam czasu jesc ale mimo wszystko....
OdpowiedzUsuńwytrzymaj z dziecmi jak najdluzej, ale nie mart sie, jestes pod dobra opieka.
pozdrawiam
mama franka i twinsow
Chłopaki!! trzymajcie się pępowiny i nie idźcie jeszcze w stronę światła!!! ;);)
OdpowiedzUsuńJedzonko niezłe :/
Dobrze, że ma kto Cię dokarmiać :)
Trzymaj się ciepło :)
i powodzenia w leżakowaniu ;)
M&M:*
martwiła mnie ta cisza fajnie , że u was ok.A jedzenie szpitalne na patologi pamietam gdyby nie obiady od rodziny byłoby kiepsko.
OdpowiedzUsuńto jedzenie jest samo w sobie patologią ... ;)
OdpowiedzUsuńHaloooooooooooo :)
OdpowiedzUsuńco u Was???
Wirtualne buziaki dla Wojtka i Marka z okazji Dnia Dziecka :*:*
M&M:*
Ps. Przez Ciebie ;) mam sny że jestem w bliźniaczej ciąży :P
Halo halo ??? czekamy wszyscy z niecierpliwością na wiadomości czy nadal jesteś w Trójpaku ?:)
OdpowiedzUsuńOby jak najdłużej.
Pozdrawiamy cały trójkąt :) Anka z Gabrysią
Jak po usg????
OdpowiedzUsuń